Ziemniak, ale słodki. Słodki ziemniak, ale nie ziemniak:) Dla wielu batat to właśnie prostu ziemniak, tylko pomarańczowy. Nic bardziej mylnego! Słodki ziemniak to raczej daleki kuzyn ziemniaka (oficjalna polska systematyka pięknie go nazywa: Wilec Ziemniaczany), a do tego prawdziwa odżywcza bomba, zapewniająca mu miejsce w warzywnej super czołówce.

Co dobrego w słodkich ziemniakach siedzi, czyli właściwości batatów:

  1. Piękna cera, zdrowe oczy i odganianie raka – czyli słynne antyoksydanty
    Bataty są bogate w beta – karoten, który nasze organizmy przekształcają w witaminę A.  Już 100g słodkich ziemniaków, zapewnia pokrycie naszego dziennego zapotrzebowania na witaminę A. Ważniejszy jednak od norm, jest fakt, że ta witamina super działa na procesy odnowy naszej skóry i walkę z wolnymi rodnikami. Ale to tylko początek, ponieważ karotenoidy są cennym składnikiem profilaktyki antyrakowej, a wit A w parze z wit C (której bataty również zawierają nie mało) wspomaga poprawne widzenie.
  2. Waga pod kontrolą
    Słodkie ziemniaki są niskokaloryczne i zawierają, tzw. wolno wchłaniane węglowodany i niski indeks glikemiczny (ale tylko gotowane, pieczone indeks mają już średni). Czyli nie powodują nagłych wyrzutów cukru do krwi i wzrostu poziomu insuliny, który sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Mają też całkiem sporo błonnika. Dla nas oznacza to tyle, że ich trawienie zajmuje naszemu organizmowi trochę czasu, a my czujemy się syci dłużej. Błonnik pomaga też w usprawnieniu samych procesów trawiennych i zapobiega zaparciom.
  3. Bogate w witaminy i minerały
    Wypakowane też innymi cennymi składnikami: B1, B2, B3, B5, B6 oraz żelazo, magnez, potas, wapń.
  4. Fioletowe bataty to odżywczy sztos.
    Jeżeli Wam się uda kupić filetowe bataty, to jeszcze lepiej, ponieważ te dodatkowo zawierają antocyjaniny oraz cyjanidyny, które ma działanie przeciw zapalne i pomagają zapobiegać rozwojowi komórek raka. Zawierają również związki pomagające usuwać metale ciężkie z organizmu i doskonale wspomagają diety oczyszczające.

Jak batata zjeść:

Najlepiej ugotować i to ze skórką (to w niej jest 10 razy więcej antyoksydantów niż w miąższu). Natomiast, bataty są tak odżywcze, że należy po prostu wybrać sposób, który pozwoli Ci ich zjeść jak najwięcej (no może poza smażeniem w głębokim tłuszczu – ten proces może uwalniać potencjalnie rakotwórczy związek).

Najprostszą opcją, z której często korzystam to pieczenie – umyte ziemniaki kroję w łódki, lub w całości nacinam, trochę kropli oleju i szczypta soli oraz ok 20 min w piekarniku i gotowe.

Można też piec na wyższym poziomie zaawansowania, czy dodać sos:
Wegan Nerd – Bataty pieczone z pomarańczami
Wegan Nerd – pieczone bataty z sosem majonezowym

A teraz kilka inspiracji kulinarnych – wszystkie przepisy są proste i szybkie, bo tylko na takie starcza czasu:

Słodkości z batata:
Brownie – szybkie, proste i smakuje nawet zagorzałym przeciwnikom warzywnych ciast
ErVegan – Pełnoziarniste brownie z batata

I krem śniadaniowy – można zabrać w słoiku na wynos
ammniam – śniadaniowy krem z batatów

Na słono:
Burgery – roślinny burger zawsze dobry:) Ja lekko modyfikuję i gotuję bataty zamiast piec.
Jadłonomia, bezglutenowe burgery z batatów

Miska rozmaitości (Buddah bowl) – dobry pomysł jak pomysłu brak, po prostu wrzuca się wszystkie składniki do miski, z jednego z moich ulubionych blogów zagranicznych:
Minimalist Baker – miska rozmaitości

Smacznego:)